Browsing Category : Blog

Helou, świecie!


Nadszedł ten moment. Przeniosłem się na swoje. Nowy adres, nowy serwer. Nowe możliwości. Żeby niepotrzebnie nie przedłużać, przeniosłem się z gotowym, darmowym motywem. Swój stworzę, jak już się nauczę czego trzeba. Czyli za… czas jakiś. Na razie musi wystarczyć to, co jest. Na pewno nie uniknę pewnych potknięć, na pewno po drodze wypłyną jakieś niedociągnięcia i niedoróbki. I na pewno…

Budujemy studnie dla pana z Afryki


Pomyślałem sobie niedawno, że jak już czytam te Kominkowe (zanim został Jasonem Huntem) książki o blogowaniu, to można by część wiedzy z tej skarbnicy wprowadzić w życie. Na polski: zastanawiam się nad własną domeną i hostingiem. Hosting polecany przez Jasona to zenbox.pl – mają bardzo ciekawą ofertę i bardzo pozytywne opinie. Ale z drugiej strony domeny są tańsze na ovh.pl.…

Ogólnopolski strajk kobiet


Pewnie większość z Was wie, że rząd usilnie próbuje przejąć władzę nad pochwami i macicami Polek. Być może wiecie, a może nie, że w poniedziałek w całej Polsce będą organizowane strajki kobiet. Na Fejsbuku powstają wydarzenia, między innimi TUTAJ i TUTAJ. Ja też tam będę. Na strajku. W Gdańsku. W poniedziałek. Akurat i tak mam wolne, więc tym bardziej nic…

Zmiany na blogu


  Tak sobie pomyślałem, że trochę żałosne jest pisanie na blogu o blogu. Robiłem to już nie raz, nie dwa, ale dopiero teraz taka myśl przyszła… Jednak z drugiej strony, to mój blog (mimo, że formalnie nie należy do mnie, stoi bowiem na serwerze WordPressa i nie dałem za niego złamanego grosza), mogę sobie na nim pisać co mi się…

Tak to jest, jak się korzysta z darmowych rozwiązań


Ten blog, jak wszyscy wiedzą, stoi na darmowym serwerze wordpress.com. Jako że jest to wszystko za free, zaawansowanych opcji tu nie uświadczysz. Przed chwilą dodałem na boku zakładkę/przedział/nazwijcie to jak chcecie pod tytułem „Najsmaczniejsze” – w założeniu mają się tu znaleźć najpopularniejsze wpisy na blogu. Wygląda jednak na to, że będą to najpopularniejsze od wczoraj. Tych najlepszych miało być 5,…

Trzyletnica


Co jakiś czas zerkam sobie na bloga, żeby zobaczyć słupki. Takie małe pole u góry, pokazujące ruch na stronie. Od czasu do czasu, mimo mojej absencji skutkującej brakiem nowych wpisów, ktoś tu zagląda, i jednak sprawia mi to jakąś radochę. Ale dziś co innego przykuło moją uwagę. Share This:

Żywot rośliny


Długo nie pisałem na blogu. Jeszcze dłużej nie czytałem tego, co inni piszą na swoich. Mam zaległości w pracy, zaległości w pisaniu swoich wypocin, zaległości w kontaktach towarzyskich, zaległości w, kurwa, wszystkim. To nic, że na wszystko mam pomysł. Co zrobić, jak zrobić, z jakimi parametrami. Potrafię w pięć minut wymyślić całą fabułę do dość sporej powieści, ale kto to…