Co się stanie, gdy feministki przejmą władzę…

Requiem dla Europy Książka z rodzaju hardych (dla mnie). Opowiada o hipotetycznej sytuacji, w której władzę w Europie przejmują feministki i wprowadzają Wielki Plan Zrównania Szans. Zaczyna się pomoc dla ludzi z krajów trzeciego świata. Wszyscy są transportowani do Europy, gdzie otrzymają pomoc. Jedzenie, mieszkanie. Zasiłki. Rdzenni mieszkańcy Starego Kontynentu zostaną wyeksmitowani z mieszkań, do których wprowadzą się muzułmanie, Afrykanie (Afrykańczycy…?), Azjaci, Aborygeni… Wykształcony, biały mężczyzna, chrześcijanin ma przejebane, bo nie jest kobietą, nie jest Arabem, nie wierzy w buszmeńskich bożków. Jest szowinistyczną i rasistowską świnią. Wszelki dorobek cywilizacyjny i technologiczny zostanie zniszczony, gdyż został wynaleziony przez męskie szowinistyczne świnie. W takim świecie poznajemy głównego bohatera, który, jako autochton, jest obywatelem n-tej kategorii. Pilot, który pomagał przewozić ludzi z Orientu do Europy, teraz nie może znaleźć pracy, bo…jest autochtonem.
Przerażająca wizja, która niestety po części już się spełniła, patrząc na przywileje przyznawane muzułmanom w wielu europejskich państwach. Feministki są tutaj przejaskrawioną alegorią wszelkich organizacji walczących o „równouprawnienie i tolerancję”.
Polecam.

Share This:

2 komentarze

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.