Granice wyobraźni

Trudno byłoby mi uwierzyć w istotę, która zsyłając na ludzkość nieszczęścia, choroby, śmierć, faworyzując pewne grupy społeczne, gnojąc inne, jednocześnie domagała się od wszystkich czci i uznawania za bóstwo, gdyby nie istnieli ci wszyscy tyrani, despoci i psychopatyczni mordercy.

W obecnym momencie mojego życia, jeśli byłbym w stanie dopuścić do swojego pojmowania świata istnienie boga, w postaci przedstawianej przez którąkolwiek z dominujących religii świata, to miałby on postać właśnie takiego psychopaty, despoty i mordercy. Ucieleśnienia zła.

Nie miałbym zamiaru nawet podać mu ręki, a co dopiero mówić o spędzeniu z nim wieczności.

Share This:

No Comments

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.