Internet potęgą jest, czyli gdzie mi uciekł ZAJE… BAR?

Będąc ostatnio w Grudziądzu chciałem przed pójściem na autobus nr 16 udać się do baru Anicety na jakieś małe papu. Ale ZAJE… BAR był zamknięty 🙁 A tak dobrze się zapowiadało. Cóż za cholera się stała…?
Powodowany ciekawością, i po przypomnieniu sobie o tejże, postanowiłem dziś wygooglować poszukiwaną jadłodajnię.

No i trafiłem na to: FANPEJCZ

Okazuje się, że nie byłem tam od baaaardzo dawna… Bar przeniósł się z plant na Szkolną 11 we wrześniu, a więc mnie tam nie było od co najmniej lipca…
Ale teraz już wiecie, jak ktoś szukał, i nie znalazł, to teraz znajdzie.
Szczerze polecam, byłem, jadłem, a do nowej lokalizacji udam się przy najbliższej bytności w Grudziądzu.
Smacznego, i pozdrówcie ode mnie Anicetę! Może mnie jeszcze pamięta 😀

Share This:

No Comments

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.