Jutro 2 lutego. Cieszmy się i radujmy.

pozytywne myślenie Tylko się nie posrajmy.

Jak tu pozytywnie myśleć, kiedy gówno wiruje wokół mnie? Póki co, jeszcze się za bardzo tym wszystkim nie przejmuję. Na życzenie pewnego Ślimaka odbudowałem swoją skorupkę – nie potrafię powiedzieć, czy zmiana wyszła mi na dobre. Na pewno bardziej się ograniczyłem, odciąłem.

Z okazji jutrzejszego „święta” zmieniłem nazwę kategorii na „Moja marna egzystencja”. Tak w sumie powinno być od początku, ale walić to. A jak się Wam nie podoba, to Was też walić.

Widziałem przez ostatnie dwa dni aż trzy filmy. Ale nie chce mi się o nich pisać. Możecie mi wybaczyć. Albo nie. Sram na to.

Idę spać, może jutro zrobię jakąś rzecz z listy pt. Konstruktywne rzeczy, które grubas mógłby zrobić, ale do których pewnie nie będzie mu się chciało ruszyć dupska, więc znów cały dzień spędzi przed komputerem.

Share This:

No Comments

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.