…kocham zwierzęta…

Tej nocy prawie nie zmrużyłem oka. Obudziłem się kilkanaście razy, za każdym razem sprawdzając godzinę na telefonie. Niemal z niemiecką punktualnością, co pół godziny, ten rudy kot budził mnie domagając się drapania. Wolałem chyba, jak się mnie bał… rano, mniej więcej około piątej, przypierdolił się na jakieś półtorej godziny. Próbowałem potem zasnąć, ale gdy udało mi się to po dziewiątej, przed dziesiątą obudził mnie telefon.
Pieprzony sierściuch.
Cartoon Network powinno wypuścić kreskówkę „Dwa głupie koty”. Oba wczoraj dały wieczorem czadu. Dziś rano też.
A ja czuję się jak zwłoki, i jeszcze tyle mam do zrobienia…

Share This:

2 komentarze

  • jadźka Maj 7, 2014 at 6:27 pm

    Rudy kot <3 Teraz masz namiastkę tego, co przechodzę matki z dziećmi w okresie niemowlęcym 😉

    Reply
    • takisobiekoles Maj 7, 2014 at 8:16 pm

      Ja to już przeszedłem z moim psem. I wolę psa. Jest inteligentny. I kochający bezwarunkowo. A toto tylko żre i się doprasza. I wariuje.

      Reply

Leave a Comment