Małe sprostowanie

Byłem w szpitalu na prześwietleniu. Okazało się, że żebra mam w całości (chwała Bogu). Ale w środku bok mam całkiem zbity. Prochy przeciwbólowe, maść, sratatata. Dowiedziałem się natomiast po USG ciekawych rzeczy na temat mojej wątroby. Chyba zacznę bardziej doceniać piwo, bo dużo go pić już nie mogę…

Share This:

5 komentarzy

  • Wrzeciona Snu Czerwiec 8, 2013 at 9:11 pm

    Sprostowanie do czego w zasadzie?

    Reply
  • Wrzeciona Snu Czerwiec 9, 2013 at 4:08 pm

    A, bo ja myslalem, ze byla gdzies jakas informacja co Ci sie stalo (w jakich okolicznosciach) i do tego to sprostowanie..

    Reply
  • Bobik Czerwiec 9, 2013 at 6:16 pm

    No to nie jest tak źle. A co do wątroby, to wolę żyć w błogiej nieświadomości. Ciekaw jestem, o co dokładnie chodzi. Jak przeczytałem ten wpis Tomkowi, okazało się, że wczoraj podczas małej libacji doszło do nieporozumienia. Użyłem sformułowania „Świniak złamał żebro”, a ten pomyślał, że chodzi o Woźniaka. Muszę przyporządkować Wam konkretne wyzwiska, żeby takie rzeczy się już nie zdarzały.

    Reply
    • takisobiekoles Czerwiec 9, 2013 at 10:46 pm

      Swoją drogą wolałbym mieć złamane żebro. Zrosłoby się po miesiącu, a tak to muszę ograniczyć picie 🙁

      Reply

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.