Przerażające studium tego, co może spotkać każdego z nas…

Picie. Opowieść o miłości Nie lubię romansów. Uważam, że są nudne i szkoda na nie czasu. Próbowałem przeczytać Dumę i uprzedzenie, ale wymiękłem bardzo szybko. Z Piciem rzecz się ma zupełnie inaczej…
Romans zupełnie nietypowy, ale spotykany na co dzień przez nas wszystkich. Alkoholizm. Autorka bez ogródek opowiada jak to się zaczęło, jak trwało, jakie odczucia i uczucia towarzyszyły jej przez cały czas trwania tego związku, jak wyglądało jej życie, jak przez alkohol oddziaływała na życie najbliższych. Wreszcie, jak udało jej się z tego wyjść. Opowieść szczera, ale i przerażająca. Przerażająca, bo to może dotknąć każdego z nas. Przerażająca również dlatego, że alkoholika nie da się rozpoznać nawet przebywając z nim na co dzień. Alkoholik to nie żul z podwórka, czy bezdomny pijący denaturat. Oczywiście oni też, ale przeważająca większość to porządnie ubrani ludzie z pracą, rodziną i pasjami. Prowadzący podwójne życie, ukrywający przed światem swój romans, który jest swoistą windą w jedną stronę…
…w dół…

I tylko od nas zależy, w którym momencie z niej wysiądziemy. I czy w ogóle…

Share This:

2 komentarze

  • mrocznykobziarz Wrzesień 21, 2013 at 2:26 pm

    Jakim znowu błotem? 🙂 A z opisu widać, że to ważna książka. Dzięki.

    Reply
    • takisobiekoles Wrzesień 21, 2013 at 2:54 pm

      Czy ważna, to zależy tylko od tego, jak się do niej podejdzie 😉

      Reply

Leave a Comment