Rocznica urlopu. Juhu.

Tak, może niezbyt ważna, czy coś, ale skoro już to odkryłem, to wstawiam.
Dokładnie rok temu byłem na urlopowym ognisku u dziadków mej nieodżałowanej Siostry, Agnieszki 😛

Fajnie było. Z kilku względów. Po tamtym pozostały wspomnienia. Względów już nie ma. Cóż… bywa.

Share This:

2 komentarze

  • jadźka Lipiec 7, 2014 at 10:28 am

    No way!! Taneczny krok 3 wymiata system, po prostu miazga na bani 😉 Kiedyś przygarnę Cię na grilla 😀

    Reply
    • takisobiekoles Lipiec 7, 2014 at 7:12 pm

      Zaprosisz mnie na grilla w charakterze głównego dania? 😀

      Reply

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.