Wielka wyprz vol. n (n>10)

Wiecie, że kiedyś miałem firmę. Wiecie, że musiałem ją zamknąć. Wiecie, że uwielbiam książki, i z tego powodu mam ich trochę. I tego „trochę” chciałbym się pozbyć.

Jest trochę książek, których chcę się pozbyć. Po przeczytaniu ich stwierdziłem, że nie będę do nich wracał, albo w ogóle się rozmyśliłem co do zamiaru przeczytania ich.

Jest trochę książek (i gier), które trzymam w kartonach po zamknięciu firmy. Co mi z tego, że Urząd Skarbowy dostał wykaz tego, co mi zostało, i musiałem jeszcze zapłacić podatek, skoro to wszystko zostało u mnie i tylko mi chałupę zagraca.

Chcę się tego pozbyć. Nie za darmo, oczywiście, ale (pomijając niektóre wyjątki) puszczam to za cenę dużo poniżej detalu. Owszem, brak tutaj nowości, wszak firmę zamknąłem trochę ponad rok temu, ale sam nowości też nie czytam, a tylko to, co mam na półce. Nowych książek na razie nie kupuję, bo po prostu nie mam miejsca.

Pomóżcie. Kupcie ode mnie te starocie, niektóre nowe, niektóre używane, niektóre zafoliowane. Dołóżcie swoją cegiełkę do sprzątania mojego domku, a jeśli coś mi w kieszeni z tego zostanie, wypiję Wasze zdrowie.

TUTAJ MOŻECIE OBEJRZEĆ CO MAM

Co jakiś czas dodaję kolejne rzeczy, bo przecież niepodobnym jest wywalić na Allegro wszystko od razu. I, szczerze mówiąc, od tego Allegro chce mi się już rzygać…

No to tego, mam nadzieję zobaczyć jakieś nowe zamówionka, a tymczasem lecę do paczkomatu wysłać kilka paczuszek.

Share This:

No Comments

Leave a Comment