Wpierdol od taty wyrazem autorytetu

Rosja dekryminalizuje przemoc domową – takie tytuły artykułów można znaleźć w internecie. Podczas gdy u nas toczyła się batalia o konwencję antyprzemocową, u naszych północno-wschodnich sąsiadów przemoc w rodzinie zyskuje ulgę prawną. A po cichu – przyzwolenie.


„W rosyjskiej kulturze rodzicie budują swój autorytet w oczach dziecka z pozycji siły. Prawo powinno stać na straży tej tradycji.”

Skąd ja to znam? Z własnego podwórka. Od najmłodszych lat słyszałem o ruskich, że to barbarzyńcy. I że my, Polacy, jesteśmy od nich lepsi. Że mamy tradycję, a elementem tej tradycji jest honor. Wartości rodzinne, i inne takie. Ale dziecko ojca musi słuchać, bo ojciec ma zawsze rację. I ciesz się, bo twój ojciec od swojego (a twojego dziadka) za najmniejszy przejaw sprzeciwu dostawał po dupie albo mordzie pasem. Ciesz się, że dostałeś tylko raz po głowie.

Nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania, co to, to nie. Efekty takiej polityki wychowawczej widzę na co dzień, i czasem mi wstyd, że to ten sam gatunek zwierzęcia, do którego należę i ja. Roszczeniowa postawa, brak elementarnego stopnia empatii, agresywne reakcje… Jednak drugi biegun przegięcia też jest groźny. I wbrew pozorom może skutkować podobnymi reakcjami. Ale może też powodować depresję, myśli samobójcze, niemożność dostosowania się do środowiska w dorosłym życiu.

Byle przetrwać, byle przeżyć.

Rozpędziłem się o dorosłym życiu, ale żeby dotrzeć do tego etapu, trzeba przetrwać dzieciństwo. Gdy któregoś ranka słyszałem w radiu o zniesieniu ścigania z urzędu przemocy domowej, prezenter przedstawił statystyki, jakoby w Rosji w domowych awanturach rocznie traciło życie… no, nie chcę tu naginać numerów, bo nie pamiętam dokładnie, ale wiem, że podana liczba mną wstrząsnęła. Więc jeśli do tej pory pranie żony i dzieci było ścigane z urzędu, a od teraz ma nie być, to jak bardzo wpłynie to na wzrost liczby ofiar?

„Widziałam program telewizyjny, w którym mężczyzna pobił kobietę, a publika (w tym inne kobiety) zareagowała: „został sprowokowany”.”

Rosjanki tracą prawo do obrony przed tyranizującymi rodziny mężami. Nie dość, że stereotypowy Ruski to zapijaczony zabijaka, to jeszcze teraz będzie bezkarny. Ale może to odgórny plan na podbój świata? W Rosji, mimo iż jest to największe państwo świata, nie mieszka jakoś specjalnie wielu ludzi. Rozciągając ich na pół świata otrzymujemy niezbyt imponujące zagęszczenie, przy czym spora część to ludy zamieszkujące Syberię, których nie posądzałbym o zbyt wielką wolę walki o dominację na Ziemi… Ale dzieci rodzone przez przymuszane do tego kobiety, wychowywane silną ręką tradycjonalnych samców alfa będą za jakieś dwadzieścia lat stanowiły o sile Rosji. Odpowiednia polityka prorodzinna i prourodzeniowa, doskonała propaganda… Jarek i Antoś powinni się uczyć od Włodka.

Chociaż może lepiej nie… Wolę żyć wśród normalnych ludzi, a nie pojebów z wypranymi mózgami.

Oh… wait…

Share This:

2 komentarze

  • Bartek Styczeń 16, 2017 at 1:12 pm

    Całkiem niezły blog, dobrze się czytało ! Mysle, ze następne wpisy beda równie ciekawe.

    Reply

Leave a Comment