Związek się zakończył, znów. Nie jestem dobrym materiałem na rycerza w złotej zbroi, na białym kucyku, nie będę księciem z bajki. Jedynie co MUSZĘ, to zapomnieć –> nauczyć się z tym żyć –> nie zakochać się znów.

Tymczasem, idę obierać ziemniaki celem wpierdolenia frytek.

Share This:

1 Comment

  • anticristo 4 października, 2012 at 9:49 am

    dobra fryta nie jest zła – a kobita jak nie ta to inna

    Reply

Leave a Comment

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.