Nocka

Kolejna noc w pracy. Ale na szczęście już po godzinach. Teraz tylko spać. Rano dokończyć to, co trzeba, lecieć w miasto po antyramę i do akademika spić się jak ostatnia kurwa.

W niedzielę ślimakowanie. Nieliczni wiedzą, co się zdarzy ;>

Ach, te renifery…

Share This:

No Comments

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.