Tag Archives : ciemność

Sa’at, litości!


Tak, uruchomiłem drugą część Atlantisa. Tak, w nocy. I tak, od rana dziś grałem. Ale, kurwa, przyzwyczajony (przyzwyczajany właściwie, przez cały wczorajszy wieczór) do autosejwa w pierwszej części, nie zapisałem ani razu gry grając w kontynuację. I tak, próbując odszukać czaszki, potrzebne Quetzalcoatlowi do sporządzenia chulelu, mającego uratować moje miasto, zakląłem szpetnie konstatując, iż komputer postanowił zawiesić swój żywot… Share…

Miasto kości


W związku z tym, że nie mam co robić, postanowiłem obejrzeć film. Randomowy. No, zanim zdecydowałem się na random, próbowałem coś wybrać, ale z nadmiaru możliwości wybór ten okazał się niemożliwy. Więc „na kogo wypadnie, na tego BĘC. Share This: