Tag Archives : czytanie

Rozwijam ci ja się, czy-li uwsteczniam?


Mówi się, i ja w wielu przypadkach się z tym stwierdzeniem zgadzam, że do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Co za dzieciaka nie smakuje, w życiu dorosłym smakować już może. Jak na przykład piwo. Chociaż ono może nie jest tu dobrym przykładem, bo w okresie mojego dzieciństwa koledzy pijali najtańsze szczochy (wiadomo, żeby za marne kieszonkowe uchlać jak najwięcej). Natomiast będąc…

Tak mocno robię nic


Zastanawiam się od kilku minut, czy to jeszcze prokrastynacja, czy też może upośledzenie (niedojebanie?) mózgowe. Mam wolny piątek. Nie muszę nigdzie iść. Mam czas. Mogę się pouczyć, pograć, pooglądać coś, poczytać. No, cokolwiek I zgadnijcie co. Nie robię, kurna, nic Mógłbym przeczytać kolejny rozdział książki. Mógłbym obejrzeć kolejny odcinek czegoś. Albo cokolwiek innego. Mógłbym pograć w grę. Niekoniecznie Tomb Raider.…

Zbrodnia książkoholika


Ostatnio na Fejsbuku zapisałem się do kilku grup dla miłośników książek. Miło jest wiedzieć, że takich psycholi jak ja jest większa ilość, że są jeszcze ludzie, którzy czytają książki. Są, a jest ich niemało, aczkolwiek daleki jestem od nadawania im imienia „Legion”. Zauważyłem jednak, że moje bycie psycholem trochę różni się od bycia… fanatykiem, kultywowanym przez niektórych użytkowników należących do…

Trzyletnica


Co jakiś czas zerkam sobie na bloga, żeby zobaczyć słupki. Takie małe pole u góry, pokazujące ruch na stronie. Od czasu do czasu, mimo mojej absencji skutkującej brakiem nowych wpisów, ktoś tu zagląda, i jednak sprawia mi to jakąś radochę. Ale dziś co innego przykuło moją uwagę. Share This: