Tag Archives : dupa

Treningu dzień siódmy…


Otóż właśnie w tym dniu gówno płynie strumieniem szerokim jak dorzecze Amazonki… Na dziś przewidziane były ćwiczenia na mięśnie czterogłowe ud, i co? I nic. Dobrze, że w zestawie znalazło się jedno ćwiczenie na pośladki. Share This:

Jutro 2 lutego. Cieszmy się i radujmy.


Tylko się nie posrajmy. Jak tu pozytywnie myśleć, kiedy gówno wiruje wokół mnie? Póki co, jeszcze się za bardzo tym wszystkim nie przejmuję. Na życzenie pewnego Ślimaka odbudowałem swoją skorupkę – nie potrafię powiedzieć, czy zmiana wyszła mi na dobre. Na pewno bardziej się ograniczyłem, odciąłem. Z okazji jutrzejszego „święta” zmieniłem nazwę kategorii na „Moja marna egzystencja”. Tak w sumie…

Święto Trupów 2013


Dwa dni po… ale co tam. I tak przeczytacie. 1.11.2013 Rano do kościółka. W Tarpnie, nie w Młodzieżowym. A bo to nasza parafia (po przeprowadzce), a bo to coś tam. Kij. Stałem z tyłu, nie chciało mi się siedzieć w ławce. Mszę znam na pamięć, piosenki mnie wnerwiają. Ksiądz celebrans jeszcze bardziej, bo śpiewać ledwie umie i się organiście wpieprzał.…

Alkoholizacyjne pierdolenie


Zmierzchem późnym w dom swój wracam, Myśli bagaż niosę w głowie, Cóż mam zrobić z tym ciężarem? Która menda mi podpowie? Menda, nazwa sama to wskazuje, Jest złośliwa – nie pomoże. Więc samotnie patrząc w lustro W sraczu, minę swoją srożę. Min strojenie, konia bicie, Ani nawet śmierć czy kiła Nie pomoże, no bo przecież Każda z rzeczy tych mi…

VIII.


Unosił się w jakiejś dziwnej zawiesinie. Transcendentalnym kisielu. Unosił się, to znaczy czuł, że się unosi, nie mógł tego stwierdzić, bo wokół nie było widać niczego, w czym mógłby się unosić. Pływać, jest lepszym określeniem na to, co odczuwał. Bo odczuwał. Chciał spojrzeć na swoją rękę, ale próba podniesienia jej do oczu zakończyła się porażką. Spróbował schylić głowę – nie…

Przedpoprawkowo


No wkurwić się idzie. Całą noc człowiek siedzi nad nauką, myśli „obejrzę sobie wschód słońca na poprawę humoru”, a tu 6.07, czas się iść myć, a słońca nie ma…jak znam życie, to kiedy będę się moczył w kabinie płynnej rozkoszy, słońce złośliwie sobie wzejdzie. Dupa Share This:

BETON


Kumpel pochwalił się, że w trakcie wakacji, gdy pracował na budowie, koledzy wsadzili mu takie coś do d… no, przytknęli do spodni, ale i tak było miło… a potem się dziwimy, że mają być drogi na Euro, że autostrada ma być za miesiąc, że mur wokół cmentarza zrobią w tydzień, bo to nie do pomyślenia, żeby złodziejstwo nocami przyłaziło i…