Tag Archives : kraksa

Ostatni dzień kwietnia vol. II


Świeciło poranne słońce. Grzało niemiłosiernie, a tym mniej miłosierdzia było w tym grzaniu, im bardziej czarna była barwa samochodu. A auto było tak czarne, że czarniejsze już być nie mogło. Jechali. Jechali trasą omijającą ruchliwe uliczki centrum miasta. Mieli w tym cel, cel, który nie wiązał się z ominięciem korków. Musieli odebrać towar. Miejsce spotkania wyznaczone było niemal przy samej…