Tag Archives : kutas kozła

Nadjeziorosięwybrałę


No to pojechałem z tatą, braciakami i ich koleżką nad jezioro. Pierwej byłem w mieście u fryzjera, u Anicety na Sznurowadłach Azjaty, w sraczu na Statoilu i pod Kauflandem spotkałem się z facetami. Pojechaliśmy do Radodzierzy, co powinno się pisać raczej NAD Radodzierz. Pierwsze, co mnie uderzyło, to kurewski upał. Kolejny dzień ponad 30 stopni. Drugie, to nad samym jeziorem…

Ostatni bastion Barta Dawesa


Moja miłość osiągnęła rozmiary manii, więc książki wcinam jak makaron. Wśród niewątpliwie wartościowych, pięknych, banię ryjących pozycji czasami znajdzie się utwór nieco słabszy. Oczywiście wszystko odbywa się w krainie zwanej IMHO (moim skromnym zdaniem). Share This: