Tag Archives : licencjat

Licencja na matematykowanie


Dawno mnie nie było, więc pierdolnę coś od serca i dupska. Oto jest ten czas, gdy matematycy (i nie tylko, ale z matematykami jestem związany szczególną…hmm…więzią…powiedzmy…) zdają swoje licencjaty. Właśnie, zdają, nie bronią. Jest egzamin, nie ma pracy. Pomijając fakt, że sam egzamin jest prowadzony pod studenta i nastawiony jest na jego zdanie, a nie przeegzaminowanie, to ludzie srają się…