Tag Archives : majówka

Pan Pierożek udaje się na eme(f)ryturę


Kolejny raz się powtórzę. Po pierwsze dlatego, że jedną z moich licznych cech (tutaj damy gwiazdkę*) tudzież parametrów, jak zwał, tak zwał, jest właśnie powtarzanie się. Czasem dlatego, by mieć pewność, że rozmówca (tudzież czytelnik) na pewno będzie pamiętał o tym, co mu mówię (piszę). Również dlatego, że mam tendencję do zapominania o wielu rzeczach, jednocześnie zapamiętując nieistotne szczegóły, do…

Ostatni dzień kwietnia


Dzień jak co dzień. Wstałem rano, umyłem się, ubrałem. Odgrzałem na śniadanie obiad sprzed tygodnia. Nawet nie spleśniał. Wsunąłem też dwie gratki, czyli sraczka murowana (co okazuje się być oksymoronem). Pograłem w grę (nie w Tomb Raider) i czas chyba sprawdzić, czy Piotr się obudził, bo trzeba jechać do pracy. A potem majówka, szumnie Majówką zwana. Spędzona w Gdańskich parkach,…