Tag Archives : mocz

Mord na kocie


Byłem u rodziców na weekend. Pomyślałem sobie, że wrócę sobie na spokojnie do Gdańska w poniedziałek rano. Szybkie zakupy, by uzupełnić lodówkę, potem prościutko do domu. I do komputera. Mając porady od Peterlina, miałem również nadzieję na jak najszybszy powrót do mojego projektu (bo ja grę teraz piszę, takiego SUDa). ALE NIE Już w niedzielę wieczorem okazało się, że nici…

Obleśne dziadki


Byłem u lekarza. Kolejny, comiesięczny zastrzyk z trawy. Znów kolejki, do każdych drzwi, do każdego lekarza. Nie brakuje młodych, ale głównie to osoby starsze okupują krzesełka. Trochę mnie to dziwi, bo to od przedstawicieli najwyższego przedziału wiekowego najczęściej słyszę „byłem zdrowy dopóki nie poszedłem do lekarza”. No, ale jak już przyleźli, to miejmy nadzieję, że nie w związku z tak…

A może nad morze?


Byłem dzisiaj nad morzem. Pomyślałem sobie, że skoro jest już druga połowa kwietnia, i przy okazji podwójne urodziny, to mogę sobie zrobić urodzinowo-wiosenny spacer. Urodziny ma dziś moja była (dwudzieste siódme) i pewien niepozorny kurdupel z kwadratowym wąsem, niejaki Adolf H. vel. „Ja wam pokażę” (sto dwudzieste siódme). A druga połowa kwietnia to już miesiąc od rozpoczęcia wiosny. Więc nad…