Tag Archives : mormorando

VI.


Domek na wsi…osoba, która wybrała imię „Tars” stała na balkonie. Był wieczór, słońce już zaszło, pozostawiając jedynie słabą łunę nad horyzontem. Drzewa, złowrogo powyginane, szumiały wiatrem przelatującym między ich nagimi jeszcze gałęziami. Chłopak, Tars, stał, opierając się przedramionami o balustradę. Marzł, ale o to właśnie mu chodziło. Chciał ochłodzić swoją gorącą głowę. Jak zwykle przy takiej scenerii, zebrało mu się…