Tag Archives : morze

A może nad morze?


Byłem dzisiaj nad morzem. Pomyślałem sobie, że skoro jest już druga połowa kwietnia, i przy okazji podwójne urodziny, to mogę sobie zrobić urodzinowo-wiosenny spacer. Urodziny ma dziś moja była (dwudzieste siódme) i pewien niepozorny kurdupel z kwadratowym wąsem, niejaki Adolf H. vel. „Ja wam pokażę” (sto dwudzieste siódme). A druga połowa kwietnia to już miesiąc od rozpoczęcia wiosny. Więc nad…

VIII.


Unosił się w jakiejś dziwnej zawiesinie. Transcendentalnym kisielu. Unosił się, to znaczy czuł, że się unosi, nie mógł tego stwierdzić, bo wokół nie było widać niczego, w czym mógłby się unosić. Pływać, jest lepszym określeniem na to, co odczuwał. Bo odczuwał. Chciał spojrzeć na swoją rękę, ale próba podniesienia jej do oczu zakończyła się porażką. Spróbował schylić głowę – nie…

Sen again


I znów mi się śniłaś. Tak, Ty. I znów był to miły sen. Nie, żaden erotyczny. Znów, podobny do tego niedawnego. Siedzieliśmy we dwoje, przytuleni. Ale tym razem było nieco inaczej… Share This: