Tag Archives : Norka

III.


Minęło kilkanaście minut. Może nawet pół godziny. Siedzieli, jedli zamówione przez Tarsa gotowane kartofelki (specjalność pewnego grubego niziołka) w potrawce z królika i rozmawiali. Co prawda żadne z nich nie miało pewności, że mięso przeplatane ziemniakami (lub na odwrót) naprawdę było kiedyś królikiem. A rozmowa wyglądała jak monolog. Tars mówił, Anita odpowiadała krótkimi wyrazami na kartkach, albo kiwała głową na…