Tag Archives : prokrastynacja

Znów niczego nie zrobiłem tak, jak chciałem


Długo mnie nie było. To znaczy byłem, ale za ścianą. Dalej pracuję w miejscu, którego nie lubię. Dalej próbuję stworzyć jakiś ciekawy program, ale przez pracę brakuje mi czasu i sił, by to jakoś ogarnąć. Dalej wysyłam masę CV do różnych firm, które szukają kogoś bardziej zaawansowanego. Ba, nikt nie chce mnie przyjąć nawet na darmowe praktyki! Pomyślcie, firma, która…

Tak mocno robię nic


Zastanawiam się od kilku minut, czy to jeszcze prokrastynacja, czy też może upośledzenie (niedojebanie?) mózgowe. Mam wolny piątek. Nie muszę nigdzie iść. Mam czas. Mogę się pouczyć, pograć, pooglądać coś, poczytać. No, cokolwiek I zgadnijcie co. Nie robię, kurna, nic Mógłbym przeczytać kolejny rozdział książki. Mógłbym obejrzeć kolejny odcinek czegoś. Albo cokolwiek innego. Mógłbym pograć w grę. Niekoniecznie Tomb Raider.…

Twardziel mięknie


Przed chwilą pisałem list motywacyjny. Zwykły, pieprzony list motywacyjny. Może ten i ów boi się pisać takie dziwne coś, bo jednak trzeba się wykazać pewnym obyciem z tekstem. Być oryginalnym, zachęcającym, czy coś. Ja, podobno, wedle komentarza mojej byłej już niestety przyjaciółki, pisać potrafię. Share This:

Prawo do położenia się spać


Na filmach, jak złapią bandytę, mówią mu, że „ma prawo zachować milczenie”. Mówią jeszcze coś dalej, ale rozchodzi się o to „prawo”. W Shreku 2 Osioł zamieniony w konia, już po uwięzieniu, domaga się od stróżów prawa wypowiedzenia tej kwestii. Osioł: Wypuśćcie mnie, jestem nieletni! Mam chore nerki! A kto mi przeczyta moje prawa? A gdzie słynne „masz prawo zachować…

Bierzemy się do pracy. A przynajmniej mamy takie plany.


Jeszcze się do końca nie pozbierałem po zmianie kategorii. Czyt. ciągle mam w chuj postów w kategorii Bezz. Muszę je wszystkie (łolaboga) przejrzeć i przyporządkować do odpowiednich kategorii. Na pewno nie uchronię się przed błędnymi przyporządkowaniami, ale na pewno mi to wybaczycie. A w sumie… wisi mi to. Share This:

Żywot rośliny


Długo nie pisałem na blogu. Jeszcze dłużej nie czytałem tego, co inni piszą na swoich. Mam zaległości w pracy, zaległości w pisaniu swoich wypocin, zaległości w kontaktach towarzyskich, zaległości w, kurwa, wszystkim. To nic, że na wszystko mam pomysł. Co zrobić, jak zrobić, z jakimi parametrami. Potrafię w pięć minut wymyślić całą fabułę do dość sporej powieści, ale kto to…

Sobota


No i przyszła sobota. Obudziłem się w dusznym garnku mojego pokoju. Oczywiście zaraz skręciłem kaloryfery i rozszczelniłem okno. Nie otwieram, bo znając życie, prawa fizyki i złośliwość losu zrobi mi się tu Arktyka… Usiadłem do komputera w celu wykonania czynności przewidzianych na dzisiejszy dzień, zanim wyjdę. Nooo… obejrzałem Fejzbuka, Demoty, Jebzdzidy, Lustboat, Barwy biedy, Xvideos, Hornbunny, 4tube, Redtube, Imageshack, Payzę……