Tag Archives : szpital

Obleśne dziadki


Byłem u lekarza. Kolejny, comiesięczny zastrzyk z trawy. Znów kolejki, do każdych drzwi, do każdego lekarza. Nie brakuje młodych, ale głównie to osoby starsze okupują krzesełka. Trochę mnie to dziwi, bo to od przedstawicieli najwyższego przedziału wiekowego najczęściej słyszę „byłem zdrowy dopóki nie poszedłem do lekarza”. No, ale jak już przyleźli, to miejmy nadzieję, że nie w związku z tak…

Chrzanić polską służbę zdrowia


Od pewnego czasu mam przyjemność otrzymywać zastrzyki z trawy. Zanim jednak zaczniecie wzywać na WordPressa prokuraturę, wyjaśnię: chodzi o odczulające zastrzyki z trawy. Zdziwieni? Tak, to tak można! Skoro wszyscy wiedzą, że szczepionki to zło, podzielę się moją tragiczną historią… No dobra, może nie tragiczną, ale wkurwiającą. Mianowicie, ranka pewnego kolejny już raz czekałem w ośrodku zdrowia na lekarza… Procedura…

Znów o aborcjach


WYWIAD Za dużo do napisania nie mam. Ten wywiad po prostu trzeba przeczytać. W zasadzie stanowisko prezentowane przez tych lekarzy jest, jak się zdaje, najlepsze z możliwych. To są ludzie, którzy szanują innych ludzi. Szanują zdrowie, życie, wolną wolę. Wypełniają swój obowiązek, czują powołanie, i nie raz robią więcej, niż muszą. Kierują się sumieniem – takim, jakie powinien mieć lekarz.…

Kolejny piękny dzień, czyli czego się grubas dziś dowiedział


Ano dowiedziałem się, że mój organizm wydał mi wojnę w związku z ograniczeniami, które na niego nałożyłem. Niech spierdala, ma wyjść na moje, i to on zobaczy, gdzie raki zimują…chyba, że wcześniej wysram jelita albo padnę z wyczerpania. Cóż, życie. Ponadto do wiadomości mej przyjęty został fakt, iż Przychodnia Aksamitna, nazywana całodobową, wcale takową nie jest, gdyż całodobowy to mają…

NFZ – Nowe Fajne Zło


Jak na obrazku. Politycy myślą chyba, że płacąc na biurokrację zarabiamy. Albo, że jest jakaś magiczna siła, bóstwo, które widząc, że czynimy dobro (czyt. płacimy skurwysynom ciężko zarobione pieniądze), generuje w naszych portfelach złotówki. Albo dziesięciozłotówki. Tudzież jakieś ich wielokrotności. Share This: