Tag Archives : uczelnia

Licencja na matematykowanie


Dawno mnie nie było, więc pierdolnę coś od serca i dupska. Oto jest ten czas, gdy matematycy (i nie tylko, ale z matematykami jestem związany szczególną…hmm…więzią…powiedzmy…) zdają swoje licencjaty. Właśnie, zdają, nie bronią. Jest egzamin, nie ma pracy. Pomijając fakt, że sam egzamin jest prowadzony pod studenta i nastawiony jest na jego zdanie, a nie przeegzaminowanie, to ludzie srają się…

SPAAAĆ!


Ostatnimi czasy sypiam po 3-4 godziny. Wszystko przez, chciałoby się powiedzieć, projekty, ale prawda jest taka, że za te projekty nie wziąłem się wtedy, kiedy było dużo czasu. Więc teraz zapierdalam jak dziki osioł. Lecz w tej chwili mam wyjebane na naukę. Chcę spać. Tylko jest problem…spałem 3 godziny wieczorem. Mając teraz perspektywę przespania kolejnych 5 godzin czuję się…dziwnie. Jakoś…