Tag Archives : związek

Miłość, związek, szczęście. Relacje. Między nimi też.


Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości. Paulo Coelho – Alchemik Książkę tę dostałem od Krzysztofa, niegdyś mojego najlepszego, najbliższego przyjaciela, a teraz… no cóż. Dodał dedykację, w której wyrażało się życzenie, bym dzięki tej książce odnalazł siebie. Tak to przynajmniej zapamiętałem. Czy odnalazłem siebie? Nie. Czy książka mi się podobała? Była nudna jak jasny chuj. Co…

Zapomnijcie o wszystkim co wcześniej pisałem


No dobra, może nie o wszystkim. Nawet nie zapominajcie o tym co pisałem o związkach. To ku przestrodze, niech zostanie. W zasadzie to nawet nie pamiętam, czy kiedykolwiek napisałem TO, co macie teraz zapomnieć. A że nie chce mi się tego szukać, wszak trochę już postów wrzuciłem, to napiszę Wam, że zapomnijcie, jeśli kiedykolwiek pisałem, że nigdy już nie będę…

Tchórzostwo… ale czy na pewno?


Jak zwykle społeczność Demotywatorów szafuje wyrokami, rzucając rozmytą sytuację z facetem-chujem i oskarżeniem o tchórzostwo. Owszem, wiele razy dzieje się właśnie w ten sposób. Ale możliwości jest od chuja… Share This:

Po kiego mi związek…?


Znów dyskusja na ten temat. Argumenty za? Trzymanie się za rączki, przytulaski, buziaczki, seksik. Hmm… seks mnie jakoś nie pociąga, bez buziaczków też bym przeżył, trzymanie się za rączki jest fajne, ale też do przeżycia, przytulać się w sumie można tak czy siak. Ale relacji spieprzonych przez związek nie da się odbudować. Share This:

Przeczytaj i przemyśl


Chciałem dopisać do tego coś mądrego… ale nie ma takiej potrzeby. Trzeba tylko pamiętać, że oprócz tego, że sami sobie niszczymy życie, możemy je też zniszczyć tej drugiej osobie. Bo to, że facet wyglądał na szczęśliwego ze swoją żoną, nie oznacza, że tak było w istocie… Share This:

Nie zmieniaj się…


Trafiłem na to przeglądając demotywatory. Chwila zastanowienia, i…no tak. Pasuje do mnie… Siedzę teraz i zachodzę w głowę jak mogłem być tak głupi… moje myślenie tak odmienne od obecnego. Jednak jak człowiek jest zakochany to robi same głupoty… Tylko po co? Share This: