Tag Archives : Juliusz Marek

Śniegowa kula


Nadszedł grudzień. Pierwszy dzień grudnia. Mimo, że większa część tego miesiąca przynależy do jesieni, grudzień kojarzył się Tosi tylko i wyłącznie z zimą. W grudniu są Święta, Boże Narodzenie. W grudniu jest Sylwester. Więc w grudniu jest zima! A jak jest zima, to powinien padać śnieg, powinno być biało, powinna z rodzicami chodzić na sanki, lepić bałwana, rzucać się z…

Trzyletnica


Co jakiś czas zerkam sobie na bloga, żeby zobaczyć słupki. Takie małe pole u góry, pokazujące ruch na stronie. Od czasu do czasu, mimo mojej absencji skutkującej brakiem nowych wpisów, ktoś tu zagląda, i jednak sprawia mi to jakąś radochę. Ale dziś co innego przykuło moją uwagę. Share This:

Czerwcowy słoneczny poraneg


Dziś z rana jest pięknie. Słoneczko świeci, trawka się czerwieni, jakiś ptak z rzadka walnie kupę z wysokości. W drodze do śmietnika (dwa worki… jakby nie można było rzadziej wynosić jednego wielkiego) stwierdziłem, że krótkie spodenki i sandały wprawdzie pasują do słoneczka, ale chłodny wiaterek skutecznie zabija radość ze spaceru. Share This: